W ten poniedziałek było słonecznie, ale mroźno, no mamy w końcu zimę! Pięknie było, szłam sobie do pracy i cykałam aparatem w telefonie zimę. Na gałęzi przysiadł samiec gila i udało mi się zrobić mu kilka zdjęć. Piękny jest, siedział sobie spokojnie, a ja powoli podchodziłam do niego i cykałam. A oto moje fotograficzne rezultaty, pan gil w całej okazałości i krasie!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Święta, święta i po swiętach! Mamy od dwudziestu jeden dni 2025 rok!
Grudzień minął tak szybko, zaraz minie styczeń. Dni lecą jak oszalałe, ani się człowiek obejrzy będzie Wielkanoc. Jak byłam w podstawówce, d...
-
Grudzień minął tak szybko, zaraz minie styczeń. Dni lecą jak oszalałe, ani się człowiek obejrzy będzie Wielkanoc. Jak byłam w podstawówce, d...
-
Blauka - Gry Salonowe (live session) Polecam zespół Blauka, wspaniała muzyka, niesamowite brzmienia w stylu vintage, indiepop i soft ro...
-
Nie żyje Andrzej Korzyński słynny kompozytor, twórca muzyki filmowej, aranżer, pianista. Miał 82 lata Nie żyje Andrzej Korzyński - kompo...




.jpg)


Witaj, przecudne zdjęcia udało Ci się zrobić, naprawdę jestem pod wrażeniem. Ostatnio uciekł mi dzięcioł, a sikorkę złapałam niewyraźną. Pozdrawiam serdecznie. Dobrego roku!
OdpowiedzUsuńDziękuję za bardzo miły komentarz, zdjęcie mi wyszło, jakoś tak fajnie ten ptaszek sobie przysiadł i nie odfruwał. Rzadko bywam na blogu, brak czasu. Pozdrawiam! Ania
Usuń